Miasta, które chciały wygrać z przyrodą

Posłuchaj tego tekstu w formie podcastu:

Istnieją miasta, którym się udało powstać od zera, w sensie nie rozwinęły się z wcześniej istniejących wsi. Miasta, które ktoś dostał możliwość zaprojektowania od samego początku. Takim przykładem jest chociażby znajdujący się w województwie lubelskim Zamość – miasto idealne. Zaprojektowane przez włoskiego architekta, Bernardo Morando, według zasad istniejących w renesansie. Zamość oczywiście istnieje do dziś, a przetrwał być może dlatego, że przy jego budowie nie sprzeciwiono się naturze, w przeciwieństwie do wielu innych osad ludzkich. A co się dzieje z miastami, które próbują przezwyciężyć naturę w czasach obecnych?

Plan Starego Miasta w Zamościu / źródło: Autorstwa MaKa~commonswiki - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=1545016

Zacznijmy od California City, które miało stać się konkurencją dla Los Angeles. Miało, a więc coś nie wyszło. Według United States Census Bureau (taki amerykański GUS), miasto w 2020 roku zamieszkiwało niecałe 15 tysięcy osób. Jak na konkurencję dla Miasta Aniołów, znajdującego się w odległości ponad 160 km, to dosyć mało. Ale o tym, że plany były dużo większe mogą świadczyć ulice, które zostały wytyczone na otaczającym obszarze.

Parcele i wytyczone ulice w California City / źródło: Google Earth
California City / źródło: Google Earth

W 1958 pod budowę miasta wykupiono 33 000 ha Pustyni Mohave. To powierzchnia porównywalna do tej, jaką zajmuje Kraków zamieszkały przez około 800 000 mieszkańców. Według planów, w mieście miał znajdować się park, sztuczne jezioro i pola golfowe. Olbrzymia kampania reklamowa tylko po części przyniosła oczekiwane skutki. Działki w mieście szybko się sprzedawały, ale ich zabudowa przebiegała o wiele wolniej.

Central Park w California City / źródło: By Tedder - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=134323394

Zakładano, że w mieście zamieszka około 400 000 osób. W 30 lat po rozpoczęciu budowy mieszkało w nim zaledwie około 3000 osób i dopiero około 2010 roku liczba mieszkańców przekroczyła 14000. Obecnie liczba ludności powoli zbliża się do 15000, co przy powierzchni miasta wynoszącej nieco ponad 500 km2 daje gęstość zaludnienia na poziomie około 28 osób/km2. Dla przypomnienia średnia wartość dla Polski wynosi 121 osób/km2, a Krakowa ponad 2000 osób/km2. Pomimo znacznie mniejszej niż zakładano liczby ludności w 2015 pojawiły się problemy z dostarczaniem wody, co wynika między innymi z trudności związanej z ich pozyskiwaniem, bo poziom wód podziemnych znajduje się tutaj na głębokości ponad 100m. Tak duża głębokość ich występowania nie powinna dziwić, bo roczna suma opadów wynosi zaledwie nieco powyżej 160 mm, czyli około 1/4 tego co w Polsce.

Już w latach ’70 ubiegłego wieku California City była postrzegana jako oszustwo. W późniejszym okresie, część osób, które nabyły działki w California City otrzymało przynajmniej częściowy zwrot pieniędzy. A nie mówimy tu o małej liczbie bo chodzi o około 14000 osób.

Wolne parcele przy wytyczonych ulicach w California City / źródło: By Tedder - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=134323390

Większość mieszkańców pracuje w pobliskiej bazie wojskowej Air Force Edwards Base, dlatego nie powinien dziwić bardzo wysoki wskaźnik maskulinizacji. Na każde 100 kobiet przypada tutaj 144 mężczyzn. Jeżeli weźmiemy pod uwagę tylko osoby, które ukończyły 18 lat, przewaga staje się jeszcze większa. Na każde 100 kobiet przypada wtedy ponad 160 mężczyzn.

Wśród innych, większych zakładów przemysłowych (jeżeli tak je w ogóle możemy nazwać) znajdują się tereny doświadczalne wykorzystywane przez koncern Hyundai/ Kia oraz Zakład Karny z miejscem dla ponad 2000 osób.

To nie jest tak, że człowiek nie potrafiłby poradzić sobie z występującymi tu problemami. Przecież znamy wiele przykładów, gdzie takie działania się powiodły. Norylsk, znajdujący się na Syberii, poza kołem podbiegunowym został założony w 1935 jako obóz przymusowej pracy poprawczej, ale powstał właśnie w tym miejscu, ze względu na bogactwa naturalne znajdujące się na tym obszarze. W 1953 uzyskał prawa miejskie a dzisiaj mieszka w nim ponad 180 000 osób. I to wszystko pomimo ujemnych temperatur występujących tam przez około 220 dni i w roku i pokrywy śnieżnej utrzymującej się nawet przez 9 miesięcy. A ze względu na położenie miasta na północ od koła podbiegunowego północnego, występują tam także dni i noce polarne.

Zima w Norylsku / źródło: By Андрей Романенко - Own work, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=16397585

Innym przykładem sytuacji, kiedy człowiek jest sobie w stanie poradzić ze środowiskiem przyrodniczym jest Dubaj. W XVIII wieku został założony jako wioska rybacka, która stopniowo się rozwijała. Jego gwałtowny rozwój nastąpił w drugiej połowie XX wieku i związany jest odkryciem złóż ropy naftowej. Wtedy liczba ludności zaczęła gwałtownie rosnąć. W XXI wieku do wzrostu przyczynił się także szybki rozwój turystyki. Dzisiaj raczej to miasto kojarzymy z najwyższym budynkiem na świecie (Burj Khalifa), sztucznymi wyspami (między innymi w kształcie palmy) czy też mówiąc ogólniej – z luksusem.

To samo pole golfowe w Dubaju, ale zupełnie inne otoczenie / źródło: fb/golfmonthly

Innym przykładem może być Brasilia, czyli stolica Brazylii. Również i to miasto powstało całkowicie od zera a celem było przeniesienie stolicy kraju, oraz oczywiście większości organów administracji publicznej do miejsca znajdującego się bliżej centrum. Udało się i obecnie Brasilia jest trzecim pod względem liczby ludności miastem w Brazylii a mieszka w nim prawie 3 miliony osób. Stolica od 1987 znajduje się także na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO z powodu wyjątkowej, modernistycznej architektury i planu urbanistycznego. Powstawała w podobnym czasie co California City. Inauguracja nowej stolicy Brazylii miała miejsce w 1960 roku.

Brasilia / źródło: By Mariordo (Mario Roberto Duran Ortiz) - Own work, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=24434771

Jednak wszystkie te miasta mogły rozwijać się dlatego, że pojawił się w nich czynnik przyciągający ludność w to miejsce. Stała się nim praca, czy to w sektorze przemysłu, czy usług. California City tego nie miała. Zarówno rozwój Norylska, Dubaju i Brasilii miał miejsce w podobnym okresie czasu (II połowa XX wieku) a więc podobnie jak powstanie California City. Wyraźnie widać więc, że czynnikiem, który zadecydował o powodzeniu nie mogła być technologia. Po prostu, człowiek jest wstanie przekraczać bariery środowiskowe, ale pod warunkiem, że będzie to dla niego opłacalne.

patronite-logos-1

GeoEdukacja to grypodcasty, kanał youtube i ta strona internetowa.

Wspieraj działalność GeoEdukacji w serwisie Patronite

Najnowsze posty:

Tornada i cyklony tropikalne

Wysłuchaj tego tekstu w formie podcastu: Oba zjawiska, o których sobie dzisiaj powiemy, są to

16. Ameryki 3. atmosfera

Miasta, które chciały wygrać z przyrodą

Posłuchaj tego tekstu w formie podcastu: Istnieją miasta, którym się udało powstać od zera, w

11. Urbanizacja Ciekawostki

Środowisko przyrodnicze Ameryki

Posłuchaj tego materiału jako podcast: Kiedy Krzysztof Kolumb dopłynął do Ameryki, myślał, że jest w Indiach.

16. Ameryki

Wpływ zmian klimatu na wybrane geozagrożenia

Poniższa grafika wykonana jest na podstawie materiałów dostępnych na stronie berkeleyearth.org, jednak postanowiłem ją uzupełnić

15. Relacje człowiek środowisko 18. Problemy współczesnego świata 3. atmosfera

Siła Coriolisa

Siła Coriolisa Siła Coriolisa działa na wszystkie ciała na naszej planecie, które poruszają się na

2. ziemia we wszechświecie